Strasznie stęskniłam
się za robieniem mydła.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przemyślenia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 9 maja 2017
sobota, 6 maja 2017
poniedziałek, 27 czerwca 2016
O tym, jak zaprzyjaźniłam się z przyrodą
Czas
popołudniowego relaksu. Mimo prowizorycznych warunków, stać mnie na powiew
luksusu: siedzę na tarasie przed moim niby-domem i popijam kawę. Kawę
niebylejaką, bo z tzw. ręcznego ekspresu
przelewowego (sitko, ręcznik papierowy, kawa sypana) z dodatkiem własnoręcznie
robionego mleka kokosowego i zagryzam mocno czekoladowym brownie z czterech
składników, pieczonym spontanicznie wczoraj wieczorem. Prawie jak cywilizacja!
niedziela, 24 kwietnia 2016
Projekt życie
Ostatnio
wspominałam Wam, że zaczynam projekt o roboczej nazwie "Projekt
Życie" (opcjonalnie "Życiowa Partyzantka", "Wielka
Prowizorka"). Projekt, wraz z samcem, zaczęliśmy pełną parą wprowadzać w
życie po wielkich bólach, oczekiwaniach i walce z przeszkodami. Wypadałoby
przybliżyć na czym ten nasz projekt polega, bo podejrzewam, że będzie o nim
dużo.
wtorek, 23 lutego 2016
"Chleba i opium dla ludu!"
Fragment ten pochodzi z książki „Nowe
średniowiecze”, zbioru felietonów autorstwa Lecha Jęczmyka:
wtorek, 2 lutego 2016
poniedziałek, 28 grudnia 2015
piątek, 10 lipca 2015
Bojkot herbaty, czyli znów o niezależności
Herbata jest
dobra na wszystko. Na stres, na zimne wieczory i pochmurne poranki, na książkę
i film, na trawienie i na włosy, po schłodzeniu też na upały. Bez herbat
(naparów) żyć nie mogę, więc pijam namiętnie i z pasją komponuję mieszanki.
poniedziałek, 1 czerwca 2015
sobota, 16 maja 2015
O wszystkim
Byłam ostatnio
z przymusu na chwilę w Dużym Mieście. Dosłownie, na chwilę, bo poza
załatwianiem pewnych spraw, samo przemieszczanie się po centrum zajęło mi
łącznie może godzinę. Przeraziło mnie to doświadczenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






