sobota, 13 maja 2017
wtorek, 9 maja 2017
sobota, 6 maja 2017
poniedziałek, 4 lipca 2016
Owocowy raj i wyjątkowo proste przetwory
poniedziałek, 27 czerwca 2016
O tym, jak zaprzyjaźniłam się z przyrodą
Czas
popołudniowego relaksu. Mimo prowizorycznych warunków, stać mnie na powiew
luksusu: siedzę na tarasie przed moim niby-domem i popijam kawę. Kawę
niebylejaką, bo z tzw. ręcznego ekspresu
przelewowego (sitko, ręcznik papierowy, kawa sypana) z dodatkiem własnoręcznie
robionego mleka kokosowego i zagryzam mocno czekoladowym brownie z czterech
składników, pieczonym spontanicznie wczoraj wieczorem. Prawie jak cywilizacja!
niedziela, 24 kwietnia 2016
Projekt życie
Ostatnio
wspominałam Wam, że zaczynam projekt o roboczej nazwie "Projekt
Życie" (opcjonalnie "Życiowa Partyzantka", "Wielka
Prowizorka"). Projekt, wraz z samcem, zaczęliśmy pełną parą wprowadzać w
życie po wielkich bólach, oczekiwaniach i walce z przeszkodami. Wypadałoby
przybliżyć na czym ten nasz projekt polega, bo podejrzewam, że będzie o nim
dużo.
środa, 23 marca 2016
wtorek, 23 lutego 2016
"Chleba i opium dla ludu!"
Fragment ten pochodzi z książki „Nowe
średniowiecze”, zbioru felietonów autorstwa Lecha Jęczmyka:
wtorek, 2 lutego 2016
wtorek, 5 stycznia 2016
Najłatwiejsze mydło świata
W domu, w
którym nie używa się kupnych detergentów, zwykłe mydło służy nie tylko do mycia
ciała. Mydło stanowi bazę proszku do prania, płynu do mycia naczyń, czy
jakiegokolwiek pieniącego się myjadła do celów dowolnych, dlatego warto mieć
jego duuuży zapas.
środa, 30 grudnia 2015
poniedziałek, 28 grudnia 2015
piątek, 18 grudnia 2015
Omszone choinki
Dziś będzie
szybko i świątecznie. I prosto z lasu. I w dodatku, wcale nie o ziołach,
herbatkach, mydłach czy kosmetykach. Dziś mam dla was choinki. Małe,
zieloniutkie, na drewnianej nóżce, z prawdziwymi szyszeczkami. Na półkę, na
stół, na biurko, na prezencik.
czwartek, 10 grudnia 2015
Domowa mydlarnia
Najpierw była
ciekawość. Później w ręce wpadły trzy sztuki do wypróbowania. Później była
chęć, a zaraz po niej obawa, że nie wyjdzie, bo to przecież takie trudne. Na
samym końcu wkroczyła determinacja i pierwsza próba. Później już tylko radość,
czekanie, więcej radości i w końcu wielka piana z bąbelkami.
wtorek, 1 grudnia 2015
Opowieść o chmielu
Koszmarny
wiatr targa gałęziami drzew, a deszcz bębni o szyby z siłą ostrzału armatniego
i zajadłością stada os. Ziąb przenikliwy zawładnął światem, aż psa żal z domu
wyrzucić. Jeszcze bardziej żal, gdy jednak z futrzakiem trzeba wyjść na spacer.
środa, 11 listopada 2015
Pierniczkowy balsam do ciała
Każdy ma swoje
ulubione zapachy, prawda? Dla jednych jest to Chanel No. 5, dla innych zapach
świeżej pościeli. Moje ulubione zapachy jakoś zwykle łączą się z jedzeniem:
może wynika to z faktu, że jestem łasuchem?
poniedziałek, 9 listopada 2015
czwartek, 1 października 2015
środa, 30 września 2015
poniedziałek, 21 września 2015
Czas na rokitnik: słoneczne galaretki
Z rudych
włosów sypie kolorowe liście. Złotą suknią rozświetla przejrzyste niebo. Nocą
oczy jej migocą wesoło milionem gwiazd, aby za dnia spochmurnieć, ciskać gromy
i kapryśnie zalewać świat deszczem. Jesień, proszę państwa, jesień!
Subskrybuj:
Posty (Atom)















